| Spis treści |
|---|
| Rozmowy o tajemnicach psychoterapii - fragment |
| Rozmowy o psychoterapii strona 2 |
| Rozmowy o psychoterapii strona 3 |
| Wszystkie strony |

Prezentujemy Państwu fragment książki „Rozmowy o tajemnicach psychoterapii”. Książka – wywiad ukazała się nakładem wydawnictwa Eneteia. Książka zawiera wiele ciekawych przykładów z praktyki psychoterapeutycznej, jest adresowana do szerokiego kręgu odbiorców, w tym do studentów, psychologów, nauczycieli i osób, których bliscy korzystają z terapii.
Krzysztof Krawczyk: A jak wyobrażają sobie psychoterapię zgłaszający się na nią pacjenci? Czego po niej oczekują?
Lidia Grzesiuk: Najczęściej na psychoterapię przychodzą ludzie, którzy chcą pozbyć się różnych symptomów chorobowych. Jedni nie chcą doświadczać silnego lęku przed otwartą przestrzenią, tak jak to jest w agorafobii. Inni chcą pozbyć się natręctw, czyli nie myśleć uparcie o pewnych sprawach lub nie powtarzać wykonywania „magicznych” czynności. Jeszcze inni chcą być bardziej śmiali i nauczyć się protestować itd. Z perspektywy psychoterapeuty takie oczekiwania pacjenta wobec psychoterapii są względnie powierzchowne. Pacjent często traktuje symptomy jako skutek choroby, za którą nie jest odpowiedzialny. Uważa, że tylko psychoterapeuta może objawy choroby usunąć niemal bez udziału pacjenta – jak lekarz, który przepisuje lekarstwo, po zażyciu którego następuje wyzdrowienie. Upraszczając, upatruje przyczyn swoich trudności w świecie zewnętrznym, nie odnosi ich do swojego wnętrza czy własnych doświadczeń.
Rzadziej na psychoterapię zgłaszają się pacjenci, którzy mają pewne przemyślenia nad tym, co się w ich świecie wewnętrznym dzieje. W związku z tym oczekują, że psychoterapia zakończy się ich zmianą wewnętrzną.
W jaki sposób opisują wtedy swoje trudności?
Tacy pacjenci opowiadają np. o wewnętrznych ograniczeniach, które nie pozwalają im osiągać zadowolenia z tego, co robią. Mogą opisywać nieumiejętność radzenia sobie z narzucającą własną wolę matką czy zbliżenia się do ojca, który dawno porzucił rodzinę, a teraz szuka kontaktu. Mówią też niekiedy, że nie wiedzą, kim są, ku czemu chcą w życiu dążyć. Czasem twierdzą, że czują się, jakby żyli w oderwaniu od codzienności, jakby byli niezakorzenieni w swoim realnym życiu.
| « poprzednia | następna » |
|---|